Artykuł sponsorowany

Jakie elementy musi objąć okresowa kontrola instalacji elektrycznej w budynku wielorodzinnym

Jakie elementy musi objąć okresowa kontrola instalacji elektrycznej w budynku wielorodzinnym

W wielu wspólnotach mieszkaniowych weryfikacja instalacji traktowana jest jako czysta formalność i przykry obowiązek, ograniczany do absolutnego minimum kosztów oraz czasu. Od regularnej kontroli okablowania zależy jednak bezpośrednio bezpieczeństwo setek mieszkańców przebywających w obiekcie. Każda zbagatelizowana awaria sieci może spowodować groźny pożar lub śmiertelne porażenie prądem. Zgodnie z wytycznymi zapisanymi w artykule 62 ustęp 1 punkt 2 Prawa budowlanego, zarządcy obiektów wielorodzinnych muszą organizować kompleksowe sprawdzanie stanu technicznego co najmniej raz na pięć lat. Zaniedbanie tego obowiązku to nie tylko uchybienie prawne, ale przede wszystkim wystawienie lokatorów na ogromne ryzyko utraty zdrowia i dobytku.

Przeczytaj również: Rekuperacja — korzyści, koszty i wybór systemu wentylacji dla domu

Kto odpowiada za oględziny instalacji przed pomiarami?

Zarząd wspólnoty mieszkaniowej ponosi pełną odpowiedzialność za organizację okresowej kontroli w obrębie wszystkich części wspólnych danego bloku. Zakres ten obejmuje klatki schodowe, ciągi komunikacyjne, piwnice, wózkarnie, strychy oraz pomieszczenia techniczne. Zanim elektryk przejdzie do wykorzystania mierników, przeprowadza bardzo szczegółowe oględziny wizualne całej widocznej infrastruktury. To na tym etapie najczęściej udaje się zidentyfikować najbardziej oczywiste zagrożenia dla mieszkańców.

Przeczytaj również: Rodzaje pokryć dachowych: porównanie materiałów i najważniejsze zalety

Kolejność prac zaczyna się od otwarcia i oceny rozdzielni głównej budynku oraz poszczególnych rozdzielnic piętrowych. Inspektor weryfikuje kompletność oznaczeń obwodów, bez których szybkie odcięcie zasilania podczas awarii staje się niemożliwe. Sprawdza również łatwość dostępu do aparatury zabezpieczającej. Szczególną uwagę zwraca się na widoczne ślady przegrzania styków, stopione osłony przewodów czy charakterystyczny zapach spalonej izolacji. Następnie specjalista ocenia ciągi okablowania biegnące w korytarzach. Ocenie podlega stan powłok izolacyjnych, występowanie ognisk korozji na elementach metalowych oraz poprawność mechanicznego mocowania tras kablowych do ścian. Praktyka inżynieryjna firmy BUD-EXPERT Szelągowski Marek z miejscowości Rybie wskazuje, że takie wstępne weryfikacje pozwalają od razu odrzucić prowizoryczne rozwiązania i wymusić działania naprawcze. Oględziny obejmują też osprzęt oświetleniowy i gniazda wtykowe na klatkach, co wstępnie określa jakość utrzymania sieci bez wyłączania napięcia.

Przeczytaj również: Jakie są najczęstsze błędy przy wykonywaniu izolacji dachów płaskich i jak ich unikać?

Jakie pomiary ujawniają ukryte usterki w blokach?

Podstawowy etap techniczny obejmuje kluczowe testy z użyciem certyfikowanych mierników. Poprawnie wykonane przeglądy elektryczne budynków wymagają przeprowadzenia zestawu prób dostosowanych do charakterystyki obiektu wielorodzinnego. Pomiar rezystancji izolacji przewodów stanowi główny wskaźnik zużycia materiałów i pozwala ocenić, czy w najbliższym czasie nie dojdzie do zwarcia do masy. Następnie wykonuje się sprawdzenie ciągłości przewodów ochronnych (PE), co ostatecznie potwierdza skuteczność podstawowej ochrony przed porażeniem. Kolejnym elementem jest badanie impedancji pętli zwarcia, które weryfikuje czas zadziałania zabezpieczeń poniżej 0,4 sekundy w warunkach usterki. Obowiązkowe są także symulacje wyłączników różnicowoprądowych (RCD). Zmierzenie realnego czasu reakcji po wymuszeniu upływu prądu ma krytyczne znaczenie w wysokich blokach wyposażonych w windy oraz oświetlenie awaryjne. Niesprawny moduł RCD nie odetnie napięcia, gdy człowiek dotknie uszkodzonej obudowy pralki czy lampy.

Aparatura pomiarowa obnaża podczas takich testów wiele niebezpiecznych uchybień. W obiektach wielorodzinnych nagminnie ujawniają się przeciążenia obwodów wspólnych, często spowodowane nieautoryzowanymi przeróbkami wewnątrz poszczególnych mieszkań. Starsze budownictwo cierpi z powodu całkowicie wyeksploatowanej izolacji na kruchych przewodach aluminiowych oraz braku sprawnych układów uziemiających. Każde z tych zjawisk powinno zostać precyzyjnie opisane przez inżyniera. Ogólnikowe notatki utrudniają zarządcy zaplanowanie niezbędnych modernizacji i narażają wspólnotę na negatywne wyniki kolejnych kontroli.

Co musi zawierać końcowy protokół dla wspólnoty?

Zakończenie wszelkich testów oraz oględzin musi zostać sformalizowane w postaci obszernego dokumentu. Prawidłowo sporządzony protokół zawiera przede wszystkim jasny opis stanu wizualnego i szczegółowe tabele z wynikami ze wszystkich punktów pomiarowych. Elementy te stanowią podstawę do wyraźnej interpretacji poprawności funkcjonowania całej instalacji. Dokument uzupełnia się dokumentacją fotograficzną największych usterek oraz twardymi zaleceniami naprawczymi. Wykonawca określa w nim również wiążący termin usunięcia zidentyfikowanych nieprawidłowości i datę następnej wymaganej przepisami kontroli.

Zarządca budynku ponosi ogromne ryzyko, jeśli zignoruje ten formalny wymóg. Posiadanie samej polisy majątkowej nie gwarantuje ochrony dla obiektu. Brak ważnych badań sieci elektrycznej wprost naraża wspólnotę na dotkliwą grzywnę do 5000 złotych nakładaną w trybie wykroczeniowym przez organy nadzoru budowlanego. Poważniejsze konsekwencje pojawiają się w momencie zdarzenia losowego. Ubezpieczyciel niemal na pewno odmówi wypłaty odszkodowania po pożarze, jeśli polisa nie była poparta aktualnymi wynikami z rzetelnie przeprowadzonego przeglądu. Odpowiedzialność karna za rażące zaniedbanie bezpieczeństwa spada w takiej sytuacji bezpośrednio na barki osób zarządzających daną nieruchomością.